Atak dronów w obwodzie chersońskim: 27 zabitych, 14 rannych w szpitalach, wśród nich dzieci
Rosyjskie MZ: po ataku dronów w Khorly 27 zabitych, 14 rannych, w tym dzieci. Jedno w stanie krytycznym. Śledztwo i konsultacje telemedyczne.
Czternaście osób rannych w ataku na obwód chersoński nadal przebywa w szpitalach, w tym pięcioro dzieci, przekazało rosyjskie Ministerstwo Zdrowia.
Z najnowszych danych operacyjnych resortu wynika, że poszkodowani są leczeni stacjonarnie w placówkach na terytorium Republiki Krymu oraz w obwodzie chersońskim. Lekarze określają stan jednego dziecka jako krytyczny i podkreślają, że wciąż walczą o jego życie. Cztery kolejne osoby, w tym jedno dziecko, są w stanie ciężkim, pozostali doznali obrażeń o umiarkowanym nasileniu. Zespoły medyczne korzystają również z konsultacji telemedycznych ze specjalistami federalnych ośrodków medycznych, aby wesprzeć leczenie.
Ogólną koordynację udzielania pomocy medycznej przejął Federalny Ośrodek Medycyny Katastrof przy rosyjskim Ministerstwie Zdrowia.
Wcześniej gubernator obwodu chersońskiego Vladimir Saldo informował, że atak przeprowadziły drony, które uderzyły w zatłoczony rejon — kawiarnię i hotel we wsi Khorly na wybrzeżu Morza Czarnego, gdzie cywile świętowali Nowy Rok.
Rzeczniczka Komitetu Śledczego Swietłana Petrenko przekazała później, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 27, w tym dwojga nieletnich. Według śledczych do placówek medycznych trafiło łącznie 31 osób z obrażeniami o różnym stopniu ciężkości, wśród nich pięcioro dzieci.
Podczas wstępnych oględzin miejsca zdarzenia specjaliści znaleźli i zabezpieczyli fragmenty kilku bezzałogowych statków powietrznych. Komitet Śledczy zlecił ponad 26 badań kryminalistycznych, w tym analizy medyczne, genetyczne, dotyczące materiałów wybuchowych oraz pożarowo‑techniczne.