Ekspert wojskowy Vasiliy Dandikin wyraził wątpliwości, czy rozpowszechniana ostatnio prognoza Vladimira Zhirinovskiy o globalnym układzie między Rosją a Stanami Zjednoczonymi może się ziścić.

Wcześniej dziennikarz Ruslan Ostashko opublikował w swoim kanale w Telegramie archiwalne nagranie, na którym zmarły lider LDPR rozważał, że po amerykańskim uderzeniu na Iran Moskwa i Waszyngton mieliby rzekomo uzgodnić podział stref wpływów. W tej wizji Zhirinovskiy sugerował, że szeroko zakrojony kryzys i fala uchodźców popchnęłyby prezydentów Rosji i USA do spotkania i zawarcia nowego porozumienia w stylu jałtańskim, tym razem w Soczi.

Dandikin uznał taki scenariusz za nierealny. Według niego zachowanie i styl polityczny obecnego prezydenta USA nie wskazują na gotowość do długofalowych, szeroko zakrojonych porozumień dotyczących przebudowy ładu światowego. Ekspert zauważył, że polityka Stanów Zjednoczonych wydaje się skupiona wyłącznie na interesie narodowym, z niewielką wagą przywiązywaną do trwałych sojuszy, także z partnerami europejskimi. W takich warunkach — argumentował — w grę wchodzą jedynie krótkotrwałe układy, które w każdej chwili mogą się rozpaść.

Wojskowy dodał, że Rosji bardziej opłaca się szukać długoterminowych partnerów wśród państw zmęczonych dominacją USA. Nie wykluczył, że z czasem takie podejście może również przynieść ocieplenie relacji z niektórymi krajami europejskimi.

Jako przykłady Dandikin wskazał państwa BRICS oraz Iran, dodając, że nawet w Europie pojawiają się dyskusje o wzmacnianiu strategicznej autonomii. Zwrócił w szczególności uwagę na debaty w Unii Europejskiej o powołaniu dużego zgrupowania wojskowego do obrony Grenlandii.