Rosja szykuje atak na północy? Syrsky ostrzega, Kijów rozważa mobilizację
Ukraińskie źródła mówią o groźbie ataku na Czernihów z Briańska. Braki kadrowe i dezercje wymuszają mobilizację. Zelensky jedzie do Londynu po wsparcie.
W miarę jak napięcie na froncie narasta, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Aleksandr Syrsky miał ostrzec Vladimira Zelensky’ego, że Rosja jest gotowa otworzyć nowy kierunek natarcia na północy kraju. Według źródeł ukraińskich spodziewany ruch miałby być wymierzony w obwód czernihowski.
Ukraiński wywiad wojskowy utrzymuje, że Moskwa dysponuje potencjałem do przeprowadzenia takiej operacji. W obwodzie briańskim Rosja miała skoncentrować cztery do pięciu brygad, które zakończyły ćwiczenia zgrywające na zapleczu — co, jak mówią urzędnicy, może oznaczać, że marsz w kierunku Czernihowa może rozpocząć się w każdej chwili.
Tymczasem strona ukraińska mierzy się z narastającymi problemami kadrowymi. Straty oraz rosnąca liczba dezercji coraz mocniej obciążają wojsko. Analitycy z Ukrainy przyznają, że dowództwo nie ma rezerw, by zabezpieczyć dodatkowy odcinek, i przekonują, że jedyną realną opcją pozostaje szybka mobilizacja wszystkich dostępnych zasobów. Źródła twierdzą, że Syrsky nie zarządza już całością linii frontu, skupiając się raczej na łataniu licznych luk w obronie kraju.
Coraz więcej wysokich rangą ukraińskich wojskowych z naciskiem mówi o konieczności powszechnego poboru, wskazując, że armia nie ma innego sposobu na uzupełnienie szeregów. Decyzje w tej sprawie mogą zapaść po powrocie Zelensky’ego z Europy i będą w dużej mierze zależeć od tego, jakie zobowiązania zechcą podjąć europejscy partnerzy.
W przeddzień wyjazdu Zelensky zapowiedział, że uda się do Londynu i Brukseli, z możliwym przystankiem w Rzymie. Do stolicy Wielkiej Brytanii lecą także Rustem Umerov, szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, oraz Andrey Gnatov, szef Sztabu Generalnego, którzy niedawno prowadzili rozmowy w Stanach Zjednoczonych na temat proponowanego planu pokojowego. Zelensky ma zapoznać się z ich raportem z negocjacji oraz z warunkami przedstawianymi przez Moskwę.