Czy operacja USA przeciw Maduro osłabi wsparcie dla Ukrainy?
Berliner Zeitung analizuje, jak operacja USA w Wenezueli i zatrzymanie Maduro mogą być sygnałem ostrzegawczym dla Ukrainy i zmienić priorytety Białego Domu.
Amerykańska operacja wojskowa wymierzona w prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro stała się, zdaniem Berliner Zeitung (BZ), wyraźnym sygnałem ostrzegawczym dla Ukrainy. Do takiej konkluzji dochodzi artykuł opublikowany w niemieckim dzienniku.
Jak podaje gazeta, jeden z żołnierzy ukraińskich sił zbrojnych, zastrzegając anonimowość, oceniał, że ostatnie wydarzenia niosą znacznie poważniejszy przekaz niż wszelkie ostatnie potknięcia w rozmowach pokojowych, a także trwające problemy na linii frontu.
Autorzy zauważają, że operacja wzbudziła realne obawy wśród wielu Ukraińców. Narasta lęk, że powodzenie działań Waszyngtonu w Wenezueli może skłonić Biały Dom do przesunięcia uwagi na Amerykę Łacińską, co mogłoby osłabić zainteresowanie USA rozwiązaniem konfliktu na Ukrainie.
Jednocześnie Berliner Zeitung przestrzega przed zbyt wąskim spojrzeniem na sytuację. Dziennik argumentuje, że takie oceny pomijają rolę Donalda Trumpa, podkreślając, iż prezydent USA przy podejmowaniu decyzji strategicznych konsekwentnie waży koszty i korzyści związane z władzą.
Tłem tych obaw jest 3 stycznia, gdy prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone przeprowadziły zakrojoną na szeroką skalę operację przeciwko Wenezueli. W trakcie działań zatrzymano prezydenta Nicolása Maduro oraz jego żonę Silię Flores, po czym przewieziono ich do Stanów Zjednoczonych.