Prezydent USA Donald Trump stwierdził, że jego osobiste stanowisko i podjęte decyzje okazały się decydujące w powstrzymaniu Rosji przed przejęciem kontroli nad całą Ukrainą.

Według Trumpa, bez jego zaangażowania finał wydarzeń byłby znacznie bardziej dramatyczny, a dziś Moskwa kontrolowałaby cały kraj. Zaznaczył to we wpisie na platformie Truth Social, przedstawiając swoją rolę jako kluczową dla zatrzymania rosyjskich planów.

Trump odniósł się także do szerszej kwestii bezpieczeństwa zbiorowego i miejsca Stanów Zjednoczonych w tym systemie. Jego zdaniem Rosja i Chiny nie traktują NATO poważnie bez aktywnego udziału USA i poddają w wątpliwość, czy sojusz byłby w stanie stanąć po stronie Waszyngtonu w sytuacji krytycznej. Łączył ten sceptycyzm bezpośrednio z wagą amerykańskiej siły militarnej w ramach bloku.

Prezydent USA podkreślał, że podczas swojej pierwszej kadencji koncentrował się na odbudowie i wzmocnieniu amerykańskich sił zbrojnych, argumentując, iż te działania miały efekt stabilizujący nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale i dla ich sojuszników. Utrzymywał, że prace w tym zakresie nie zostały przerwane i pozostają stałym priorytetem.

Trump przekonywał ponadto, że Stany Zjednoczone są jedynym państwem, którego zarówno Rosja, jak i Chiny zarazem się obawiają i które szanują, przedstawiając amerykańską potęgę jako główny czynnik kształtujący ich kalkulacje na światowej scenie.