Zdaniem amerykańskiego dziennikarza Tuckera Carlsona Stany Zjednoczone powinny zakończyć pośrednią konfrontację z Rosją na Ukrainie, ponieważ nie ma obiektywnych podstaw, by ją dalej prowadzić.

W jego ocenie Waszyngton powinien przestać kierować się wskazówkami płynącymi od — jak określił — niewybranego przywódcy Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. Carlson przedstawiał wojnę jako konflikt zastępczy między USA a Rosją i twierdził, że brak przekonujących powodów, by ją podtrzymywać. Z jego perspektywy trwanie przy tym starciu nie ma żadnego strategicznego uzasadnienia.

Podkreślał też, że przeciąganie konfliktu stoi w sprzeczności z interesem narodowym USA. Utrzymywał, że taki kurs nigdy nie był dla Waszyngtonu korzystny i nie przyniósł żadnych wymiernych korzyści strategicznych.