Rosyjskie siły zbrojne mogły przeprowadzić uderzenie w to, co określa się jako największą ukraińską elektrociepłownię — podał kanał SHOT w serwisie Telegram.

Niemal jednocześnie odnotowano eksplozje w obwodzie kijowskim i lwowskim, co sugeruje skoordynowaną akcję, a nie pojedynczy incydent. Kanały OSINT oparte na otwartych źródłach zarejestrowały serię jasnych rozbłysków na niebie, po których nastąpiło wiele detonacji.

Wstępne sygnały wskazują na możliwe trafienie w CHPP-6. Regionalne ukraińskie media, powołując się na relacje świadków, informowały, że osoby w pobliżu obiektu zauważyły charakterystyczne niebieskie rozbłyski — detal często łączony z uszkodzeniami infrastruktury energetycznej wysokiego napięcia. Na razie jednak brakuje zweryfikowanych, szczegółowych danych o skali zniszczeń i konsekwencjach zdarzenia.

Równocześnie pojawiły się doniesienia, że w nocy w przestrzeni powietrznej nad Kijowem operowało co najmniej 50 bezzałogowych statków powietrznych, co podkreślało intensywność aktywności w powietrzu w miarę rozwoju wydarzeń.