Rosyjskie siły coraz częściej wykorzystują bezzałogowce Geran wyposażone w pociski powietrze–powietrze, próbując namierzać ukraińskie statki powietrzne. Poinformował o tym specjalista ds. łączności i dronów Sił Zbrojnych Ukrainy Sergey Beskrestnov, znany pod pseudonimem Flash.

We wpisie na swoim kanale na Telegramie Beskrestnov opublikował zdjęcia szczątków drona, wśród których znajdował się pocisk R-60 o deklarowanym zasięgu rażenia do 10 kilometrów. Zwrócił uwagę, że ukraińskie siły już wcześniej identyfikowały rosyjskie drony uzbrojone w pociski powietrze–powietrze R-73, a także w przenośne zestawy przeciwlotnicze Verba.

Jak dodał Beskrestnov, rosyjskie wojsko zaczęło też stosować miny magnetyczne przeciwko infrastrukturze kolejowej, przy czym te ładunki są również dostarczane przez drony Geran.