Geran-2 z oświetleniem IR i pociskiem R-60: nowe role na polu walki
Rosyjski dron Geran-2 zyskał oświetlenie IR i wersje z pociskiem R-60. Wyjaśniamy możliwe cele modernizacji, hipotezy ekspertów i zmiany taktyki na froncie.
Rosyjskie drony kamikaze Geran-2 wydają się przechodzić zauważalną modernizację. Na możliwą zmianę zwrócili uwagę autorzy kanału w Telegramie Povernutye na voyne, publikując ujęcia, na których widać nietypowy nowy element na poszyciu bezzałogowca.
Na nagraniu Geran-2 jest śledzony przez ukraiński śmigłowiec. Uwagę przykuwa tylna część drona, gdzie wyraźnie widać migające źródła światła. Według obserwatorów może to być para reflektorów podczerwieni zamontowanych na ogonie. Na razie nie podano oficjalnego wyjaśnienia co do ich przeznaczenia.
W dyskusjach internetowych pojawiło się kilka hipotez. Jedna zakłada, że oświetlenie w podczerwieni ma zakłócać pracę optyki wrogich dronów i śmigłowców obrony przeciwlotniczej. Inna sugeruje, że reflektory wspierają pokładowy system unikania dronów przechwytujących, zwłaszcza podczas działań nocnych.
Nowość ta wpisuje się w szersze zmiany sposobu użycia dronów Geran. Siły rosyjskie coraz częściej wykorzystują wersje uzbrojone w pociski powietrze-powietrze, co przyznaje również strona ukraińska. Specjalista ds. łączności i dronów Sił Zbrojnych Ukrainy Serhij Beskrestnow, znany pod znakiem wywoławczym Flash, poinformował o tym na swoim kanale w Telegramie, publikując zdjęcia szczątków drona z pociskiem R-60. Deklarowany zasięg tego pocisku sięga do 10 kilometrów.
Wszystko to wskazuje na trwającą adaptację platformy Geran, z nowymi komponentami i rolami pojawiającymi się wraz z ewolucją jej użycia na polu walki.