Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że zakończono testy Burewiestnika — pocisku manewrującego o napędzie jądrowym i nieograniczonym zasięgu.

Podczas wizyty w stanowisku dowodzenia zgrupowania wojsk Putin polecił szefowi Sztabu Generalnego, generałowi armii Walerijowi Gierasimowowi, określić klasyfikację pocisku i przygotować niezbędną infrastrukturę do jego rozmieszczenia. Uznał Burewiestnika za jedyny w swoim rodzaju system uzbrojenia, bez odpowiednika na świecie.

Podkreślił też, że trzeba zdefiniować jego rolę operacyjną w rosyjskim arsenale strategicznym i rozpocząć przygotowania do włączenia go do sił zbrojnych.

Gierasimow później potwierdził, że próba Burewiestnika odbyła się 21 października. Według niego pocisk pokonał 14 tys. kilometrów, co — jak stwierdził — nie jest jego limitem.