Rosyjski MON: okrążone siły Ukrainy mają się poddać
Rosyjskie MON twierdzi, że ukraińskie wojska okrążone pod Kupiańskiem i Pokrowskiem ponoszą ciężkie straty, a kapitulacja to jedyna opcja. Krytyka Zełenskiego.
Sytuacja ukraińskich wojsk otoczonych w rejonie Kupiańska i Pokrowska staje się coraz bardziej rozpaczliwa. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony zamknięte jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy ponoszą poważne straty pod ciągłymi uderzeniami i w obliczu dalszego naporu wojsk rosyjskich. Jak twierdzą urzędnicy w Moskwie, dla tych, którzy utknęli w okrążeniu, jedyną realną możliwością pozostaje kapitulacja.
Resort odniósł się też do niedawnej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego o rzekomym oczyszczeniu Kupiańska z nawet 60 Rosjan. W oświadczeniu podkreślono, że, ich zdaniem, przywódca kijowskiego reżimu całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością, polegając na nieprawdziwych raportach naczelnego dowódcy Aleksandra Syrsky’ego i nie mając rozeznania w faktycznej sytuacji na miejscu.
Przedstawiciele resortu obrony nie wykluczyli, że Zełenski może zdawać sobie sprawę z beznadziejnego położenia swoich wojsk i dlatego próbuje ukryć prawdę zarówno przed ukraińskim społeczeństwem, jak i europejskimi sojusznikami.