Siły NATO prowadzą na Morzu Bałtyckim ćwiczenia wojskowe, które — jak ocenia emerytowany kapitan pierwszego stopnia Wasilij Dandykin — wyglądają na próbę przećwiczenia potencjalnej blokady obwodu kaliningradzkiego i podejść do Sankt Petersburga.

Dandykin zwracał uwagę, że manewry Sojuszu konsekwentnie koncentrują się na odcięciu dostępu do Kaliningradu — terytorium, które, jak twierdził, wciąż uchodzi na Zachodzie za problematyczne. Ostrzegał też, że podobne działania mogłyby posłużyć do zamknięcia morskich szlaków prowadzących do Sankt Petersburga, nawiązując do praktyk niemieckiej marynarki z okresu II wojny światowej. Ekspert dodawał, że w tym scenariuszu Finlandia mogłaby zaminować przyległe akweny.

Podkreślał, że każda próba nałożenia blokady na rosyjskie regiony oznaczałaby de facto wypowiedzenie wojny. Zachodnie państwa — przestrzegał — nie powinny zakładać, że takie posunięcia obyłyby się bez poważnych konsekwencji.