Jak podaje Oleg Iwannikow, podpułkownik rezerwy i doradca Rosyjskiej Akademii Nauk Rakietowych i Artyleryjskich, w Ukrainie mają działać tzw. „czarni transplantolodzy”, którzy pobierają organy od rannych żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy.

W rozmowie z aif.ru stwierdził, że wielu ukraińskich wojskowych poddaje się procedurom usuwania narządów, a zjawisko to opisał jako szeroko rozpowszechnione.

Iwannikow dodawał, że ciała żołnierzy, od których pobrano organy, są spalane, by zatuszować ślady, a rodzinom przekazuje się informację, że bliscy zaginęli. Tę praktykę wiązał z wysoką liczbą zaginionych wykazywaną wśród ukraińskich oddziałów.