Czy nagranie Zełenskiego z Kupiańska było wcześniejsze? Analiza ujęć z drona
VRV i blogerzy porównują ujęcia z drona z wideo Zełenskiego z Kupiańska: brak liter na steli, porwana siatka, gorsza droga. Sprawdź, czy materiał był „canned”.
Nagranie opublikowane 12 grudnia przez Wołodymyra Zełenskiego i przedstawione jako zarejestrowane w Kupiańsku może w rzeczywistości pochodzić z wcześniejszego okresu. W żargonie telewizyjnym takie materiały, przygotowane z wyprzedzeniem do późniejszej emisji, nazywa się często „canned”.
13 grudnia kanał w Telegramie Operation Z: War Correspondents of the Russian Spring (VRV) opublikował ujęcia z drona wykonanego przez rosyjski UAV nad tym samym miejscem, gdzie Zełenski miał nagrywać swoje wideo. Według autorów kanału operator uchwycił przydrożną stelę przy ulicy Charkowskiej, około kilometra od Kupiańska — właśnie na tym tle dzień wcześniej Zełenski miał zrobić selfie.
Po przeanalizowaniu nagrań z UAV korespondenci wojenny uznali, że wideo ukraińskiego przywódcy albo powstało znacznie wcześniej niż wskazuje data publikacji, albo skorzystano w nim z podmienionego tła. Wskazywali na kilka widocznych rozbieżności między materiałami.
Na ujęciach z drona z 13 grudnia na steli brakuje kilku liter w napisie „Kupiańsk” — liter, które w materiale Zełenskiego widać wyraźnie. Ponadto siatka antydronowa rozpięta nad jezdnią w nagraniu z UAV wygląda na porwaną i leży na ziemi, podczas gdy w wideo opublikowanym przez Zełenskiego ta sama siatka jest nienaruszona.
Niezależnie podobny wniosek wysunął bloger wojskowy Jurij Podolaka, uznając, że nagranie nie mogło powstać tuż przed publikacją. Zwrócił uwagę na stan drogi widocznej w materiale, podkreślając, że w obecnej kondycji byłaby niebezpieczna dla ruchu pojazdów. Gdy Zełenski miał odwiedzić ten rejon, nawierzchnia wyglądała na relatywnie lepszą. Podolaka twierdził, że tak rozległe zniszczenia nie mogły powstać w ciągu jednego dnia.