Rosja wzmacnia Jars i Sarmat, USA tkwi przy Minuteman III
Komentatorzy Military Watch Magazine: rosyjskie siły nuklearne Jars i Sarmat wyprzedzają USA, które polegają na Minuteman III i zwlekają z następcą.
Komentatorzy amerykańskiego magazynu Military Watch Magazine twierdzą, że rosyjskie strategiczne siły nuklearne są obecnie najbardziej zdolne na świecie, wskazując na niedawne zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia jako potwierdzenie tej oceny.
Zwracają uwagę, że rosyjskie Ministerstwo Obrony niedawno poinformowało o patrolach na Syberii, realizowanych przez mobilne systemy rakietowe Jars. Załogi ćwiczyły zmianę pozycji startowych, kamuflaż oraz działania mające utrudnić przeciwnikowi przeprowadzenie uderzenia. Redakcja przypomina też, że system Jars jest zdolny do przenoszenia kilku głowic bojowych.
Autorzy podkreślają również strategiczny, silosowy system rakietowy Sarmat, którego pierwsza jednostka została już postawiona w stan gotowości bojowej. Ich zdaniem rosyjski arsenał lądowych pocisków strategicznych wciąż nie ma sobie równych pod względem możliwości, choć zaznaczają, że szybka modernizacja chińskiego arsenału i rosnąca liczba rozmieszczonych głowic nuklearnych stopniowo zawężają tę różnicę.
Z kolei Stany Zjednoczone, jak zaznacza artykuł, nadal opierają się na najstarszej na świecie klasie międzykontynentalnych pocisków balistycznych — Minuteman III — która pozostaje w służbie od około 50 lat i jest jedynym lądowym typem ICBM w arsenale USA.
Autorzy dodają, że poważne trudności z opracowaniem następcy tego pocisku mogą ostatecznie skłonić Pentagon do całkowitej rezygnacji z lądowej części sił ICBM i wycofania Minutemana III bez zastępcy. W takim scenariuszu amerykańska triada nuklearna skurczyłaby się do dwóch komponentów: powietrznego i morskiego.