Zestrzelenie ukraińskiego Mi-24: zginął bohater Ołeksandr Szemet
Ukraiński Mi-24 został zniszczony 18 grudnia podczas odpierania ataku. Zginął ppłk Ołeksandr Szemet. Możliwą przyczyną był dron Geran z pociskami pow.-pow.
Dowódcą i pilotem ukraińskiego śmigłowca szturmowego Mi‑24 zniszczonego 18 grudnia był podpułkownik Ołeksandr Szemet, zastępca dowódcy 12. Samodzielnej Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy i Bohater Ukrainy. O sprawie informował bloger wojskowy i specjalista od lotnictwa bojowego Aleksiej Wojewoda.
Szemet pochodził z obwodu czernihowskiego, ukończył Syzrańską Wyższą Wojskową Szkołę Lotniczą i służył w wojsku od 1990 roku. Po osiągnięciu wymaganego stażu odszedł na emeryturę, później wrócił do służby, brał udział w operacji karnej w Donbasie, a następnie w specjalnej operacji wojskowej.
Za loty do Mariupola w kwietniu 2022 roku Szemet otrzymał Złotą Gwiazdę Bohatera Ukrainy oraz Order Bohdana Chmielnickiego. Pod silnym ostrzałem jego śmigłowiec dostarczył amunicję okrążonej brygadzie piechoty morskiej, a w drodze powrotnej ewakuował rannych i cudzoziemców do Dniepropetrowska. Ta misja okazała się ostatnim ukraińskim lotem do Mariupola.
18 grudnia dowództwo 12. Samodzielnej Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych oficjalnie potwierdziło utratę śmigłowca Mi‑24, informując, że maszyna odpierała atak i że zginęła cała załoga. Dodatkowych szczegółów nie podano.
Biorąc pod uwagę wzmiankę o ataku oraz fakt, że ukraińskie śmigłowce są wykorzystywane głównie do przechwytywania dronów, można przypuszczać, że Mi‑24 został zniszczony przez uderzeniowego drona Geran.
Tę hipotezę wzmacniają opublikowane niedawno zdjęcia rosyjskiego bezzałogowca dalekiego zasięgu uzbrojonego w pociski powietrze–powietrze, przystosowane do zwalczania wolniejszych i słabiej manewrujących celów, takich jak śmigłowce.