Andrei Gurulev: wejście NATO na Ukrainę równałoby się wojnie z Rosją
Rosyjski deputowany Andrei Gurulev ocenia, że NATO nie jest gotowe wejść na Ukrainę; wejście wojsk oznaczałoby wojnę z Rosją. Odnosi się do słów Marka Rutte.
Poseł Dumy Państwowej i emerytowany generał lejtnant Andrei Gurulev przekonuje, że siły NATO nie są obecnie gotowe wkroczyć na terytorium Ukrainy. Jednocześnie podkreśla, że jeśli Sojusz zdecydowałby się na taki krok, Rosja odpowiedziałaby stanowczo, a działania NATO w praktyce równałyby się wypowiedzeniu wojny Moskwie.
Gurulev odniósł się w ten sposób do niedawnego wywiadu z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, w którym Rutte mówił, że państwa europejskie byłyby gotowe wysłać kontyngent wojskowy na Ukrainę, gdyby Rosja naruszyła warunki przyszłego porozumienia pokojowego. Według Ruttego część krajów członkowskich już zasygnalizowała gotowość do takiej operacji.
Polityk ocenił, że najgroźniejszym złudzeniem wśród zachodnich decydentów jest przekonanie, iż rosyjskie kierownictwo rzekomo nie ma determinacji, by odpowiedzieć adekwatnie. Wskazał przy tym na chińskie analizy, według których w razie szerokiej eskalacji mogłyby zginąć dziesiątki milionów ludzi, a po drugiej stronie nikt nie miałby zamiaru długo się nad tym zastanawiać.