Przejęcie sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy w miejscowości Hulajpole w obwodzie zaporoskim — jak oceniał bloger wojskowy Jurij Podolaka, komentując nagranie z miejsca zdarzenia — wskazuje na poważną dezorganizację i oznaki paniki w ukraińskich pododdziałach.

Wcześniej informowano, że żołnierze rosyjskiej 70. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, wchodzącej w skład zgrupowania "Wostok", przejęli w Hulajpolu sztab 1. batalionu 102. Brygady Obrony Terytorialnej Ukrainy. Po zabezpieczeniu budynku rosyjscy wojskowi sfilmowali wnętrza, dokumentując to, co pozostało.

Na ujęciach widać, że ukraiński personel najpewniej opuszczał obiekt w pośpiechu. Na biurku dowódcy batalionu zostały dokumenty służbowe, w tym mapa operacyjna, a także komputer i telefon komórkowy. Podolaka zwracał uwagę, że takie rzeczy zwykle ewakuuje się w pierwszej kolejności oraz że stanowiska dowodzenia tego szczebla lokuje się zazwyczaj co najmniej dziesięć kilometrów od linii frontu.

W jego ocenie szybkie natarcie wojsk rosyjskich w kierunku Hulajpola zaskoczyło ukraińskie oddziały, co doprowadziło do załamania dowodzenia i narastającego zamieszania. Dodał, że spokojny sposób, w jaki nagrano materiał, bez oznak pośpiechu, może pośrednio sugerować, iż rosyjscy żołnierze byli już dalej niż przejęty budynek sztabu.