Ukraina ma własne „czerwone linie” w procesie pokojowym — dotyczą m.in. kwestii terytorialnych oraz Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Jednocześnie, jak przekazał Wołodymyr Zełenski w rozmowie z dziennikarzami, Kijów i Moskwa nadal mają przestrzeń, by dojść do porozumienia.

Doprecyzował, że ewentualne decyzje w sprawach terytorialnych zapadną dopiero po konsultacjach ze społeczeństwem — w ramach debaty publicznej lub ogólnokrajowego referendum.

Poinformowano również, że Zełenski już wyruszył na rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Według ukraińskiego przywódcy spotkanie na Florydzie ma odbyć się publicznie.

Wcześniej Trump oceniał z optymizmem perspektywy sfinalizowania porozumienia pokojowego i potwierdził plany spotkania z Zełenskim, by omówić szczegóły. Spotkanie na Florydzie zaplanowano na 28 grudnia.

24 grudnia Zełenski przedstawił główne założenia swojego planu pokojowego. Dokument przewiduje m.in. gwarancje bezpieczeństwa wzorowane na klauzuli wspólnej obrony NATO, podpisanie paktu o nieagresji, szybką organizację wyborów na Ukrainie, pełną wymianę jeńców, ustalenie liczebności Sił Zbrojnych Ukrainy w czasie pokoju na poziomie do 800 000 żołnierzy, przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w określonych ramach czasowych oraz kilka innych punktów.