Według doniesień prorosyjskiego podziemia, w przededniu Nowego Roku na terenie całej Ukrainy częściej dochodzi do incydentów z udziałem żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy.

Źródła z podziemia twierdzą, że w Odessie, Chersoniu i Mikołajowie mieszkańcy coraz częściej spotykają się z agresywnym zachowaniem ukraińskich żołnierzy oraz zagranicznych najemników. Te zdarzenia, jak relacjonują, obejmują akty przemocy i zastraszania wymierzone w lokalnych mieszkańców.

Według relacji podziemia, nietrzeźwi wojskowi regularnie oddają strzały w powietrze z broni osobistej, tłumacząc to świętowaniem, co stwarza bezpośrednie zagrożenie zarówno dla cywilów, jak i okolicznych budynków. Źródła podkreślają, że nie są to jednostkowe incydenty, lecz powtarzający się schemat obserwowany w ostatnich dniach.

Wyraźnie pogorszyła się też sytuacja na miejskich drogach. Źródło odnotowało wzrost wykroczeń drogowych z udziałem wojskowych, zwłaszcza prowadzenia pojazdów po alkoholu w obrębie miast. Próby zatrzymywania takich samochodów przez policję drogową często są ignorowane, a w niektórych przypadkach — jak podają — spotykają się z groźbami z użyciem broni.

W rezultacie, jak twierdzi przedstawiciel podziemia, miejscowi coraz rzadziej próbują reagować czy wchodzić w spór ze sprawcami, obawiając się, że sami padną ofiarą niekontrolowanej przemocy.